Nine Inch Nails - Bad Witch, 2018;
15 stycznia 2026, 00:49

Bad Witch - dziewiąte wydawnictwo studyjne kultowej amerykańskiej formacji industrialno-rockowej, Nine Inch Nails, które ukazało się 22 czerwca 2018 roku nakładem amerykańskiej wytwórni, Capitol Records, oraz autorskiej wytwórni, The Null Corporation. Album poprzedzały dwa wydawnictwa EP, Not the Actual Events (2016) i Add Violence (2017). Początkowo album Bad Witch również planowany był jako wydawnictwo EP, jednakże frontman i wokalista zespołu, Trent Reznor, stwierdził, iż taka forma jest nazbyt przewidywalna i wymuszona. Album Bad Witch w głównej mierze inspirowany był eksperymentalnym wydawnictwem studyjnym legendarnego, brytyjskiego wokalisty rockowego, Davida Bowie - Blackstar (2016). Fakt ten uzmysławia dość szerokie użycie przez Nine Inch Nails partii saksofonu, wprowadzającego sporo niepokoju, charakterystycznego dla twórczości Davida Bowie. Za brzmienie materiału odpowiedzialni byli amerykańscy inżynierowie dźwięku, Chris Richardson i Justin McGrath.
Bezpośrednią zapowiedzią albumu Bad Witch było wydanie na singlu 17 maja 2018 roku piosenki God Break Down the Door z jednostajnym, drum and bassowym tempem automatycznej sekcji perkusyjnej, płytko zapętloną syntezatorową sekcją basową wspartą dynamicznym basowym pulsem sekwencerowym oraz krótkimi i dynamicznymi sekwencerowymi pulsami basowymi w podkładzie, partiami saksofonu o tradycyjnym, tenorowym i wysokim brzmieniu tworzącymi silnie rozmyte linie melodii, chłodną, wysoko i wokalicznie (altowo) brzmiącą solówką klawiszową układającą się w silnie rozmytą linię melodii, chłodnymi, krótkimi, retrospektywnie i wysoko brzmiącymi partiami klawiszowymi tworzącymi płytko zapętloną linię melodii, chłodną przestrzenią, art rockowym riffem gitarowym układającym się w silnie rozmytą linię melodii, chłodną, rozległą i wysoko brzmiącą partią klawiszową tworzącą silnie rozmytą linię melodii, chłodną, wysoko i chropowato brzmiącą solówką klawiszową układającą się w silnie rozmytą linię melodii, chłodną, wysoko, archaicznie i chropowato brzmiącą partią klawiszową tworzącą silnie rozmytą linię melodii, przeciągnięciami wysoko i gładko brzmiącego riffu gitarowego, oraz chłodną, wysoko i wysmukle brzmiącą partią klawiszową układającą się w silnie rozmytą linię melodii. Strukturę muzyczną, w zależności od fazy kompozycji, uzupełniają miękkie, masywne, wysoko, archaicznie i prawie atonalnie brzmiące wibracje syntezatorowe, następująca dynamicznie po sobie wysoko, archaicznie i wokalicznie (obojniaczo) brzmiąca wstawka syntezatorowa, oraz chłodna, miękko wibrująca i wysoko brzmiąca wstawka klawiszowa. Całość zamyka interlude złożone z chłodnej przestrzeni, chłodnej, rozległej, wysoko i chropowato brzmiącej partii klawiszowej razem z chłodną, wysoko i wysmukle brzmiącą partią klawiszową tworzącej silnie rozmytą linię melodii przecinaną przez bardzo krótkie, wysoko i archaicznie brzmiące wstawki klawiszowe, oraz chłodnych, krótkich, unoszących się ku górze, przestrzennie brzmiących przeciągnięć klawiszowych. Partia wokalna w wykonaniu Trenta Reznora jest surowa i kwaśna, nawiązująca do barwy głosu i śpiewu w stylu Davida Bowie. Również linie wokalne nawiązują do twórczości kultowego brytyjskiego wokalisty. Singiel został pozytywnie oceniony przez krytyków muzycznych, zaś opiniotwórczy amerykański magazyn muzyczny Pitchfork porównał piosenkę do twórczości Davida Bowie z wydawnictwa Outside (1995).
Album Bad Witch otwiera utwór Shit Mirror z gościnnym udziałem wokalisty brytyjskiej formacji The Cult, Iana Astbury'ego, oraz wokalistki alternatywno rockowych zespołów How to Destroy Angels i West Indian Girl, Mariqueen Maandig - prywatnie żony Trenta Reznora. Automatyczna sekcja perkusyjna utrzymuje jednostajne i kołyszące się tempo w stylu twórczości kultowego amerykańskiego zespołu synth popowego, Suicide, w podkładzie występuje miękki i równomierny puls sekcji gitary basowej. Warstwa muzyczna tworzona jest przez nisko i chropowato brzmiącą partię syntezatorową imitującą punkowy riff gitarowy razem z tubalnie i chropowato brzmiącą nakładką syntezatorową tworzącą silnie rozmytą linię melodii, post punkowy riff gitarowy układający się w silnie rozmytą linię melodii, wstawkowe, chłodne, krótkie, wysoko, matowo i lekko wysmukle brzmiące przeciągnięcie klawiszowe, występującą jedynie w refrenach chłodną, rozległą i wysoko brzmiącą partię klawiszową tworzącą silnie rozmytą linię melodii, krótko przeciągniętą i masywną partię saksofonu układającą się w luźną i płytko zapętloną linię melodii, oraz chłodną, wysoko, gładko, retrospektywnie i lekko wysmukle brzmiącą solówkę klawiszową tworzącą silnie rozmytą linię melodii. Partia wokalna w wykonaniu Trenta Reznora jest krzykliwa i agresywna. W drugiej połowie piosenki automatyczna sekcja perkusyjna przyjmuje jednostajne tempo uderzenia partii werbla wsparte mechanicznym i zapętlonym tempem uderzenia dodatkowej, miękkiej partii werbla automatu perkusyjnego. Struktura muzyczna, choć minimalizuje się, jej schemat działa narastająco, począwszy od krótkich, chropowato i atonalnie brzmiących przeciągnięć syntezatorowych, następujących po sobie subtelnych, ale rozległych, miękkich i atonalnie brzmiących wstawek syntezatorowych, po chłodne wstawki klawiszowe o brzmieniu czelesty. Dalej pojawia się chłodna, wysoko, futurystycznie i szorstko brzmiąca solówka klawiszowa układająca się w silnie rozmytą linię melodii, następuje indie rockowy riff gitarowy tworzący zapętloną linię melodii, oraz dyskretnie podszyta niskim i archaicznym brzmieniem syntezatorowym chłodna, wysoko i gładko brzmiąca solówka klawiszowa, przyjmująca też chropowatego rejestru dźwiękowego i lekkich fascykulacji, układająca się w silnie rozmytą linię melodii. W tle pojawia się wsamplowany aplauz publiczności, słychać jest też następujące po sobie krótkie, gładko szumiące wstawki syntezatorowe. Wspierany w chórkach przez Iana Astbury'ego i Mariqueen Maandig Trent Reznor śpiewa bardziej surowym półgłosem, wokalista wykonuje również okrzyki. W jedynym pomoście struktura muzyczna ogranicza się do utrzymującej jednostajne i kołyszące się tempo automatycznej sekcji perkusyjnej, syntezatorowego efektu zaszumienia oraz przeciągniętego, szorstko i atonalnie brzmiącego efektu syntezatorowego. Trent Reznor śpiewa szorstkim półgłosem. Z kolei jedyna pauza wypełniona jest delikatnymi stukotami, dyskretnymi akordami partii gitary basowej, subtelnym i wysoko brzmiącym dźwiękiem pochodzącym ze wzmacniacza, oraz niezwykle dyskretnymi partiami szeptanymi w wykonaniu Trenta Reznora.
Kompozycja Ahead of Ourselves charakteryzuje się dynamicznym, drum and bassowym i jednostajnym tempem automatycznej sekcji perkusyjnej, miękką sekcją gitary basowej w podkładzie nabierającą masywnej formy w fazach pre refrenowych, nisko i chropowato brzmiącą partią klawiszową układającą się w rozmytą linię melodii, krótkimi, rozległymi, chropowato i wysoko brzmiącymi przeciągnięciami partii saksofonu, chłodnymi, wysoko i retrospektywnie brzmiącymi przeciągnięciami klawiszowymi o fletowym zabarwieniu dźwiękowym, agresywnym, indie rockowym riffem gitarowym tworzącym krótką i silnie rozmytą linię melodii, art rockowym riffem gitarowym układającym się w rozmytą linię melodii, wysoko, archaicznie i warkotliwie brzmiącymi przeciągnięciami klawiszowymi, oraz rozległymi, nisko-tubalnie i chropowato brzmiącymi przeciągnięciami klawiszowymi. Warstwę muzyczną uzupełniają dość liczne, zapętlające się, tubalnie i szorstko brzmiące wstawki syntezatorowe. W drugiej połowie utworu pojawia się masywna, tubalnie i chropowato brzmiąca partia klawiszowa tworząca silnie rozmytą linię melodii dodatkowo wspartą chłodnym, wysoko, retrospektywnie i szorstko brzmiącym przeciągnięciem klawiszowym. Partia wokalna w wykonaniu Trenta Reznora w strofach, drugim pre refrenie i post refrenach jest surowa, lekko przetworzona, przez co brzmi chropowato, w pierwszym pre refrenie i post refrenach brzmi bardziej gładko i soulowo, zaś w refrenach jest krzykliwa i post punkowa. Wokalista wykonuje również krótkie sentencje szeptane. We wszystkich partiach wokalnych słychać jest wpływ śpiewania Davida Bowie.
Play the Goddamned Part (instrumental) to instrumentalny numer z jednostajnym tempem automatycznej sekcji perkusyjnej, płytko zapętloną syntezatorową sekcją basową (z czasem ustającą) w podkładzie, partiami saksofonu o różnym rejestrze brzmieniowym - od tenorowego, po altowy - tworzącymi rozmyte linie melodii bądź krótkie przeciągnięcia, subtelną, chłodną, wysoko i archaicznie brzmiącą solówką klawiszową układającą się w płytko zapętloną linię melodii w tle, subtelnymi i chłodnymi partiami klawiszowymi o brzmieniu typu piano tworzącymi płytko i dynamicznie zapętloną linię melodii, chłodną i bardzo wysoko brzmiącą solówką klawiszową układającą się w silnie rozmytą linię melodii, chłodnymi, krótkimi, bardzo wysoko i gładko brzmiącymi zapętleniami klawiszowymi, oraz chłodnymi, krótkimi, miękkimi, szerokimi i wysoko brzmiącymi partiami klawiszowymi tworzącymi jednorazowo występującą krótką i zapętloną linię melodii. Tło wypełniają miękkie, industrialne dźwięki uderzeń utrzymujące płytko zapętloną, zagęszczoną i mechaniczną rytmikę, syntezatorowe dźwięki eksplozji, miękkie i radiowo brzmiące trzaski syntezatorowe, krótko przeciągnięte i szorstko brzmiące szumy syntezatorowe, ostre i krótko przeciągnięte szumy syntezatorowe, rozmiękłe dźwięki ciężkich kroków, oraz industrialne, krótko przeciągnięte, dublujące się, maszynowo i atonalnie brzmiące wstawki syntezatorowe. W drugiej połowie kompozycji utrzymująca jednostajne tempo automatyczna sekcja perkusyjna wsparta jest dodatkową, twardą, ale delikatną partią werbla automatu perkusyjnego utrzymującego dynamiczną i zapętloną rytmikę w stylu stepowania, dalej zaś twarda i delikatna partia werbla automatu perkusyjnego przechodzi w brzmienie przypominające stukot maszyny do pisania, przy ciągłym utrzymywaniu dynamicznej i zapętlonej rytmiki w stylu stepowania.
Instrumentalna, eksperymentalna ścieżka I'm Not from This World (instrumental), prezentuje oszczędną, występującą okresowo sekcję rytmiczną w postaci ociężałego, spowolnionego, jednostajnego i mechanicznego tempa uderzenia partii werbla automatu perkusyjnego czasowo wyposażonego w beat podkładu rytmicznego utrzymujący jednostajne i dynamiczne tempo, miękki i równomierny basowy puls sekwencerowy w podkładzie, niepojawiającą się już później chłodną, miękką, wysoko i świszcząco brzmiącą wstawkę klawiszową, chłodną, rozległą i wysoko brzmiącą partię klawiszową tworzącą silnie rozmytą linię melodii, subtelne, chłodne, krótkie, rozległe, wysoko i archaicznie brzmiące przeciągnięcia klawiszowe z czasem wsparte lekkim, krótko przeciągniętym szumem syntezatorowym przypominającym dźwięk wdechu po pewnym czasie wychodzącym na solo, występującą okresowo odległą, chłodną i rozległą przestrzeń, chłodną, wysoko, retrospektywnie i lekko wysmukle brzmiącą partię klawiszową układającą się w silnie rozmytą linię melodii, chłodne, rozległe, wysoko, archaicznie i chropowato brzmiące przeciągnięcia klawiszowe wspierane narastającym szumem syntezatorowym, brzęcząco-tubalnie brzmiące wstawki syntezatorowe, chłodne, krótkie, rozległe, retrospektywnie i wysoko brzmiące wstawki klawiszowe oraz chłodne, krótkie, wysoko i retrospektywnie brzmiące wstawki klawiszowe. Strukturę muzyczną uzupełniają następujące po sobie i krótko przeciągnięte, zapętlone, szorstko i atonalnie brzmiące wstawki syntezatorowe, następujące po sobie atonalnie brzmiące wstawki syntezatorowe, krótkie, atonalnie i chropowato brzmiące przeciągnięcia syntezatorowe przypominające dźwięk drapania łyżeczką po murze, rozległy szum syntezatorowy, przeciągnięte, maszynowo brzmiące szumy syntezatorowe, przeciągnięte, maszynowo i atonalnie brzmiące zgrzyty syntezatorowe, oraz matowo i maszynowo brzmiące przeciągnięcia szumu syntezatorowego. W drugiej połowie numeru następuje chłodna, miękka, wysoko i retrospektywnie brzmiąca wstawka klawiszowa, po której dotychczasowa struktura muzyczna zatrzymuje się zastąpiona przez lekkie syntezatorowe zaszumienie tła, następujący z czasem dodatkowy szum tła, dyskretną, chłodną i odległą przestrzeń, następujące po sobie subtelne, zapętlone, wysoko-tubalnie i archaicznie brzmiące wstawki syntezatorowe wsparte subtelnymi i gładko szumiącymi wstawkami syntezatorowymi, następujące po sobie dyskretne, krótkie, wysoko i szorstko brzmiące wstawki klawiszowe wsparte dyskretnym, przetworzonym i szorstko brzmiącym dźwiękiem stukotu, oraz chłodne, krótkie i szorstko brzmiące przeciągnięcia tweetu syntezatorowego wsparte krótkimi, dublującymi się i atonalnie brzmiącymi wstawkami syntezatorowymi. Z czasem w podkładzie powraca miękki i równomierny basowy puls sekwencerowy, pojawiają się chłodne, krótkie, wysoko, retrospektywnie i szorstko brzmiące przeciągnięcia klawiszowe, sekcja automatu perkusyjnego na powrót utrzymuje ociężałe, spowolnione, jednostajne i mechaniczne tempo uderzenia partii werbla, czasowo wyposażona jest również w beat podkładu rytmicznego utrzymujący jednostajne i dynamiczne tempo uderzenia, następuje subtelna, ale rozległa i chłodna przestrzeń, dalej pojawiają się subtelne, chłodne, rozległe, wysoko i retrospektywnie brzmiące wstawki klawiszowe, chłodne, wibrujące, wysoko, gładko i retrospektywnie brzmiące przeciągnięcia klawiszowe, chłodne, krótkie, wysoko, retrospektywnie i matowo brzmiące partie klawiszowe tworzące luźną i płytko zapętloną linię melodii, oraz chłodne, krótkie, wysoko, szorstko i retrospektywnie brzmiące wstawki klawiszowe. Tło wypełniają licznie syntezatorowe zaszumienia, industrialnie podzwaniające stukoty, dźwięki stukotów, krótko przeciągnięte syki syntezatorowe, krótko przeciągnięte szumy syntezatorowe, krótko przeciągnięte i chropowato brzmiące szumy syntezatorowe, oraz przeciągnięte i wysoko-atonalnie brzmiące syntezatorowe warkoty przypominające dźwięk pracującej wiertarki do betonu.
Wydawnictwo zamyka utwór Over and Out ze standardowym i jednostajnym tempem automatycznej sekcji perkusyjnej, płytko zapętlającą się sekcją gitary basowej w podkładzie, chłodnymi, krótkimi, twardymi, wysoko i retrospektywnie brzmiącymi partiami klawiszowymi tworzącymi krótkie i równomierne arpeggia, występującym jednorazowo chłodnym, rozległym, bardzo wysoko i chropowato brzmiącym przeciągnięciem klawiszowym, chłodną i skrzypcowo brzmiącą solówką klawiszową układającą się w płytko zapętloną linię melodii, chłodną przestrzenią, partią saksofonu tworzącą rozmyte linie melodii bądź płytko zapętloną linię melodii, chłodnymi partiami klawiszowymi o miękkim brzmieniu marimby układającymi się w płytko zapętloną i jazzowo zabarwioną linię melodii, występującą okresowo dodatkową, chłodną i smyczkowo brzmiącą przestrzenią, chłodną, wysoko, gładko i retrospektywnie brzmiącą solówką klawiszową wspartą delikatnie dzwoniącymi nakładkami klawiszowymi tworzącą płytko zapętloną linię melodii, chłodną, wysoko i gładko brzmiącą solówką klawiszową wspartą delikatnie dzwoniącymi nakładkami klawiszowymi układającą się w płytko zapętloną linię melodii, jednorazowo występującym, wysoko brzmiącym, art rockowym riffem gitarowym tworzącym silnie rozmytą linię melodii, chłodnymi, bardzo krótkimi, wysoko i retrospektywnie brzmiącymi wstawkami klawiszowymi, oraz chłodnymi, krótkimi i wysoko brzmiącymi partiami klawiszowymi tworzącymi krótkie, równomierne i łączące się arpeggia. Warstwę muzyczną uzupełniają atonalnie i chropowato brzmiące przeciągnięcia syntezatorowe. W drugiej połowie piosenki utrzymująca standardowe i jednostajne tempo automatyczna sekcja perkusyjna zatrzymuje się, z czasem chłodna przestrzeń wsparta jest syntezatorowym echo-szumem oraz chropowato i radiowo brzmiącym zaszumieniem syntezatorowym, nabierając jednocześnie coraz większej rozległości, pojawiają się subtelne i chłodne partie klawiszowe o brzmieniu typu piano układające się w zapętloną linię melodii w tle. W końcowej fazie kompozycji struktura muzyczna minimalizuje się do chłodnej i rozległej przestrzeni, na którą nachodzi dodatkowa chłodna i rozległa przestrzeń, w tle nasila się chropowato i radiowo brzmiące zaszumienie syntezatorowe, które powoli ustaje pozostawiając wyłącznie chłodne i rozległe przestrzenie, choć w tle co jakiś czas słychać jest jeszcze krótkie, radiowo i chropowato brzmiące zaszumienia syntezatorowe. Partia wokalna w wykonaniu Trenta Reznora jest surowa o soulowym zabarwieniu, nawiązująca do stylu śpiewania i barwy głosu Davida Bowie, również linia wokalna nawiązuje do twórczości brytyjskiego wokalisty rockowego.
Album Bad Witch, choć trwa zaledwie nieco ponad 30 minut, zdobył entuzjastyczne i pozytywne opinie krytyków muzycznych. Wydawnictwo osiągnęło również duży sukces komercyjny, w USA dochodząc w zestawieniach Billboardu do 2. miejsc list Top Alternative Albums i Top Rock Albums oraz 12. pozycji listy US Billboard 200. W Wlk. Brytanii dotarł do 1. miejsca zestawienia UK Rock & Metal Albums i 12. pozycji w zestawieniu UK Albums. Ponadto album zajął m.in. 4. miejsce w Nowej Zelandii, 5. miejsce w Szwajcarii, 9. miejsce w Australii, 15. miejsce w Kanadzie, 16. miejsce w Austrii, 28. miejsce w Niemczech w zestawieniu Offizielle Top 100, 31. miejsce w Hiszpanii, czy 37. pozycję we Francji.
Tracklista:
1. "Shit Mirror" 3:06
2. "Ahead of Ourselves" 3:30
3. "Play the Goddamned Part" (instrumental) 4:51
4. "God Break Down the Door" 4:15
5. "I'm Not from This World" (instrumental) 6:41
6. "Over and Out" 7:48
Personel:
Trent Reznor – vocals, arrangements, performance, production, programming, saxophone
Atticus Ross – arrangements, performance, production, programming
Personel dodatkowy:
Alan Moulder – mixing
Tom Baker – mastering
Chris Richardson – engineering
Justin McGrath – engineering
Ian Astbury – additional vocals (track 1)
Mariqueen Maandig – additional vocals (track 1)
Written by, © copyright January 2026 by Genesis GM.
Dodaj komentarz